Lubię też bardzo robić na drutach. Wszelkie roboty ręczne odstresowują mnie. Pozwalają chociaż na chwilę dłuższą lub krótszą, zapomnieć o trudach dnia codziennego. Dodatkowa korzyść to taka, że 3/4 garderoby mam zrobioną własnoręcznie. Dla mnie to dodatkowy powód do dumy. Od czasu do czasu sprzedaje też mój wyrób. Druty od dawna są mi bliskie. To na nich powstawały pierwsze moje wyroby, krzywe szalki. Miałam wtedy coś około 10 lat, więc wszelkie krzywizny wybaczone.
Autor: Irena Heydebreck
Hafty i hafciki na początek.
Hafty i hafciki
Tutaj będę chwalić się co wyszyłam. Haft to trochę malowanie, tyle że igłą. Lubię go robić, niestety tylko w dzień.Przy dobrym świetle można wszystkie detale wyodrębnić.

Lubię też kolorowy haft

Szydełko
Szydełko pokochałam bardzo późno. Dopiero teraz daje mi satysfakcje i radość. Pomaga wyciszyć myśli, skupić się, na tym co jest teraz.Tutaj będzie tylko o nim i co przy udziale szydełka powstało. Może nie będzie to idealne, ale będzie zrobione sercem. Kiedyś przeczytałam, że w każdym rękodziele jest kawałek duszy twórcy i z tym się zgadzam w 100%.
Szydełko



Kolejne serwetki


Dzień Dobry
Ot i starej babie zachciało się strony internetowej. Z drugiej jednak strony, dlaczego by nie. Będzie to strona o mojej pasji, czyli rękodziele i nie tylko. W sumie o tym co mi czasem w duszy gra, lub burczy. Tutaj chcę pisać o tym co lubię robić, by oderwać się i na chwilę zapomnieć o szarości życia, a zwłaszcza o chorobie. Tutaj można spokojnie przycupnąć, poczytać i popatrzeć na to co robię. By podobnie jak ja zapomnieć chociaż na chwilę.
Tutaj bedzie rękodzieło, przemyślenia o nim, maly kącik o powoli w cięeżkich bólach rodzącej się nowej pasji ogrodnictwie. O kawałku mojego ogródka kwiatowego, który współdzielę z parą bocianią. Takie sąsiedctwo to ja akurat lubię.
